mini

WIERSZE SPOD SERCA

18405609_120332000682240459_1112401563_oPani Janina Woźniak urodzona w 1951 r. zaczęła pisać wiersze stosunkowo późno, bo w 2005 r. poruszona śmiercią papieża Jana Pawła II. Jej wiersze są przepełnione zachwytem nad przyrodą. Są one także próbą podsumowania życia, opowiadają o wzruszeniach dziecięcych, o pierwszej miłości. Nie stroni także od subtelnych erotyków. Często w wierszach wspomina dzieciństwo spędzone na wsi i życie wśród bujnej przyrody:

Tak dawno nie byłam na wsi…
tak dawno nie widziałam
jaskółczych gniazd…
nie potwory.

(Jest las)

Wspomina też, że melancholijny smutek i zaduma nad życiem i losem człowieka, jak w wierszach Norwida, towarzyszyły jej zawsze:

O ile pamiętam
zawsze smutek był mi bratem
samotnością siostra

(Smutek był mi bratem)

Pani Janina przepięknie portretuje przyrodę i pory roku, ot choćby obraz jesieni w wierszu „Pożegnanie”:

Widzę jak jaskółki zmęczone
ostatni raz przed odlotem
latają nisko nad ziemią
obiecują deszcz
a jabłoń ogarnięta
czerwonym płomieniem
w powietrzu daje znak jesieni
że już jej czas.

Mnie, jako redaktorowi tego zbioru, najbardziej podoba się wiersz „Pomyłka Pana Boga”. Bardzo to gorzki utwór, ale też bardzo prawdziwy, osobisty, przeżyty i przemyślany, oryginalny.. Poetka podczas majowej bezsennej nocy snuje niewesołe rozmyślania:

Ptaki zaczną śpiewać
zacznie się normalne codzienne życie
tak samo tłoczne i ciasne
tak samo jak moje nieokiełznane myśli
smutne i szare widzące świat
w szarych kolorach i ludzi
co niektórych nazywam pomyłką Pana Boga
choć sama może – nie jestem lepsza od nich (…)

Cóż, każdy z nas ma podobne przemyślenia, ale obowiązkiem poety jest wzywać nas do opamiętania, do powrotu do miłości bliźniego:

Jaki stosunek mają do życia
jak wszystko depczą i niszczą
jak podmieniają w wulgaryzm
piękne słowa
nie ma dla nich świętości
nie ma poszanowania starszych
nie istnieje dla nich piękno
nie czują muśnięcia wiatru
nie czują promieni słońca
nie czują tego co ich otacza
są jak te głazy bez duszy
obojętni na miłość – ale przecież podobno
i kamień mięknie do czerwoności i
można go rozgrzać.
Już świta – pieją już koguty.
Podobne myśli znajdziemy w wierszu „Optymizm”:
wyjdź ze mnie zło
wyjdź ze mnie obawo pełna lęku
wyjdź ze mnie szalona istoto
żądna władzy i pieniędzy

Bo w istocie Janina Woźniak wierzy w człowieka, w jego dobro, a winę pokłada w złych instynktach, w chęci wywyższenia jednych nad drugimi za pomocą pieniędzy i przemocy.

Osobnego omówienia wymagają wiersze opiewające uroki małej ojczyzny Autorki. Są to utwory poświęcone Jeleniowi i okolicom. Mówi w nich o swoim osobistym stosunku do tych miejscowości, związanych nierozdzielnie z Jej życiorysem.

Ziemio Jeleńska
Ziemio Chrzanowska
Ziemio Krakowska
ziemio mej matki
ziemio mej babki
ziemio mych córek

Wzruszający, ale też pełen smutku i cierpienia, jest wiersz poświęcony osobie matki poetki: „Szukałam cię mamo”

Janina Woźniak wymarzyła sobie świat idealny, gdzie ludzie zmierzają „ku spełnienie” swojego losu. Ale życie przynosi dramaty, kalectwa, wojny, rozstania i zawodu. Stąd tyle w nim cierpienia, ludzi i zwierząt.

Moja wyobraźnia
to ciepło i światło
i pełne gniazda nakarmionych
ptasich piskląt
które z niecierpliwością
rwą się do lotu
by zobaczyć i zdobyć świat
który czeka na nie
z otwartymi ramionami
by przysposobić je dla siebie.

(W matni)

 Boję się snów które mi się śniły
boję się snów które się dopiero przyśnią
boję się dręczących koszmarów
co nocą nie pozwalają spać i dręczą.

(Boję się snów…)

Wiersze Janiny Woźniak osadzone są głęboko w tradycji polskiej poezji, sięgają korzeniami romantyzmu z jego umiłowaniem ojczyzny, ideałami piękna i dobra oraz krytyką naszych wad narodowych. Jest w nich też radość z przyrody, z miłości, z wiosny. Nie pozbawione są elementów krytycznych wobec naszych wad narodowych i jednostkowych. Jednak przeniknięte są głębokim humanizmem. Człowiek jest w nich najważniejszy, jego trudny los, jego wady i zalety, dążący do piękna i dobra, do spełnienia swojego życia, tu na ziemi. Wiersze pani Janiny, chociaż pisane z potrzeby serca, odznaczją się dużą kulturą języka i warsztatem poetyckim. Czyta się je z przyjemnością, zarówno ze względu na ładunek emocjonalny w nich zawarty, jak i z powodu pięknego języka i wartości literackich.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.